
Poszłam do biura moich menadżerów, musiałam do dziś podjąć decyzje, wybrałam wyjście w którym najpierw zaprzyjaźnię się z Hazzą.
-Tina witamy, czy wybrałaś ?
-Tak, dam mu szanse, spróbuje się z nim zaprzyjaźnić a potem zobaczymy co będzie.
-Dobrze, więc idź do pokoju obok, Harry tam jest możesz zacząć tę znajomość od dziś.
Poszłam do pokoju w którym siedział dość wysoki chłopak z brązowymi lokami, od razu gdy weszłam chciałam wyjść, ale wiedziałam że nie mogę. Zobowiązałam się i musiałam to zrobić, przecież nie mogłam zaprzepaścić całej swojej kariery, ale z drugiej strony…
Moje przemyślenie przerwał zachrypnięty głos chłopaka.
-Hej Tina, ładnie dziś wyglądasz.
Naturalnie uznałam to za komplement i się uśmiechnęłam , byłam ubrana w to : <zdjęcie wyżej>
-Dzięki- odpowiedziałam
-To co idziemy gdzieś ?- zapytał Harry
-No, to gdzie ?
-No nie wiem, a co lubisz robić ?
-Hm… Może chodźmy do kina ?
-No dobra to idziemy.
Chłopak był inny niż mi się wydawało, chociaż dobrze go nie znałam. Poszliśmy do jego samochodu i pojechaliśmy do najbliższego kina.
Pięć minut później byliśmy pod kinem, poszliśmy na komedie romantyczną.
2 godziny później wyszliśmy z kina i Harry odwiózł mnie do domu.
-Przyjadę po Ciebie jutro, okej ?
-Jak chcesz to przyjedź.
Chłopak nie wiedział że jeszcze 2 godziny temu go nienawidziłam, teraz zauważyłam że jest dość fajny.
Weszłam do domu, przebrałam się w piżamę, zjadłam kanapki z szynką i serem, a potem położyłam się spać. Przez jakąś godzinę myślałam o loczku z którym byłam w kinie. Dziś był inny niż zawsze, znaczy niż o nim czytałam lub słyszałam.
Zaczęłam go lubić. Myślałam o tym co jutro będziemy robić i gdzie pójdziemy. Jutro mogła bym poznać jego cechy, dowiedzieć się co lubi. Może znaleźli byśmy wspólny temat. W końcu włączyłam piosenki One Di, pomimo że wcześniej nie zbyt ich lubiłam, po wysłuchaniu 3 piosenek mianowicie : Last Frist Kiss, Kiss You, What Makes You Beautiful, zaczęłam usypiać. Rano obudziłam się o 9:00, zobaczyłam że mój telefon wibruje a na wyświetlaczu był jakiś nieznany numer. Odebrałam. Odezwał się głos który już znałam.
-Hej piękna. – odezwał się Harry
-Noo cześć, co tam ?
-Za ile mam po Ciebie przyjechać ?
-No nie wiem, może za godzinkę ?
-No dobra to do zobaczenia za godznę.
-No pa.
Rozłączyłam się i poszłam zjeść śniadanie, na które zrobiłam sobie jajecznice. Potem założyłam na siebie różowe rurki i bluzke z flagą Wlk. Brytanii, a także białe trampki i nałożyłam lekki makijaż. Oczywiście nie obyło się bez herbaty. Usiadłam na łóżku i zaczęłam myśleć o Hazzie. Po krótkiej chwili z zamyśleń wyrwał mnie Harry, który pukał w drzwi. Otworzyłam i powiedziałam :
-No to co gdzie idziemy ?
-A gdzie byś chciała ?
-Może dziś porobimy coś co Ty lubisz ?
-No okej a więc może chodźmy najpierw na plaże ?
-No dobra to lecimy
Wsiedliśmy do samochodu chłopaka i pojechaliśmy na plaże. Szliśmy brzegiem wody i rozmawialiśmy o wielu ciekawych rzeczach. W pewnym momencie zadzwonił ,,Modest”. Klęska.
-Dzień dobry Tina.
-Dzień dobry
-Czy już wybrałaś ? Miałaś nam dzisiaj dać odpowiedź.
-W tej chwili nie mogę rozmawiać, jestem zajęta. Jak będę miała czas to zadzwonie.
-Dobrze. Dowidzenia
- Dowidzenia
_________________________________________________________________
Podoba się ? Jeśli tak to skomentuj, bo nie wiem czy pisać dalej :)
Chłopak był inny niż mi się wydawało, chociaż dobrze go nie znałam. Poszliśmy do jego samochodu i pojechaliśmy do najbliższego kina.
Pięć minut później byliśmy pod kinem, poszliśmy na komedie romantyczną.
2 godziny później wyszliśmy z kina i Harry odwiózł mnie do domu.
-Przyjadę po Ciebie jutro, okej ?
-Jak chcesz to przyjedź.
Chłopak nie wiedział że jeszcze 2 godziny temu go nienawidziłam, teraz zauważyłam że jest dość fajny.
Weszłam do domu, przebrałam się w piżamę, zjadłam kanapki z szynką i serem, a potem położyłam się spać. Przez jakąś godzinę myślałam o loczku z którym byłam w kinie. Dziś był inny niż zawsze, znaczy niż o nim czytałam lub słyszałam.
Zaczęłam go lubić. Myślałam o tym co jutro będziemy robić i gdzie pójdziemy. Jutro mogła bym poznać jego cechy, dowiedzieć się co lubi. Może znaleźli byśmy wspólny temat. W końcu włączyłam piosenki One Di, pomimo że wcześniej nie zbyt ich lubiłam, po wysłuchaniu 3 piosenek mianowicie : Last Frist Kiss, Kiss You, What Makes You Beautiful, zaczęłam usypiać. Rano obudziłam się o 9:00, zobaczyłam że mój telefon wibruje a na wyświetlaczu był jakiś nieznany numer. Odebrałam. Odezwał się głos który już znałam.
-Hej piękna. – odezwał się Harry
-Noo cześć, co tam ?
-Za ile mam po Ciebie przyjechać ?
-No nie wiem, może za godzinkę ?
-No dobra to do zobaczenia za godznę.
-No pa.
Rozłączyłam się i poszłam zjeść śniadanie, na które zrobiłam sobie jajecznice. Potem założyłam na siebie różowe rurki i bluzke z flagą Wlk. Brytanii, a także białe trampki i nałożyłam lekki makijaż. Oczywiście nie obyło się bez herbaty. Usiadłam na łóżku i zaczęłam myśleć o Hazzie. Po krótkiej chwili z zamyśleń wyrwał mnie Harry, który pukał w drzwi. Otworzyłam i powiedziałam :
-No to co gdzie idziemy ?
-A gdzie byś chciała ?
-Może dziś porobimy coś co Ty lubisz ?
-No okej a więc może chodźmy najpierw na plaże ?
-No dobra to lecimy
Wsiedliśmy do samochodu chłopaka i pojechaliśmy na plaże. Szliśmy brzegiem wody i rozmawialiśmy o wielu ciekawych rzeczach. W pewnym momencie zadzwonił ,,Modest”. Klęska.
-Dzień dobry Tina.
-Dzień dobry
-Czy już wybrałaś ? Miałaś nam dzisiaj dać odpowiedź.
-W tej chwili nie mogę rozmawiać, jestem zajęta. Jak będę miała czas to zadzwonie.
-Dobrze. Dowidzenia
- Dowidzenia
_________________________________________________________________
Podoba się ? Jeśli tak to skomentuj, bo nie wiem czy pisać dalej :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz